Wpisz swój adres e-mail i pobieraj do woli!

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji marketingowych, promocyjnych i reklamowych za pośrednictwem adresu e-mail. Informacje będą wysyłane w formie newslettera zawierającego wyłącznie wartościowe treści.

Potwierdzam, że jestem świadomy, że administratorem danych osobowych jest More Bananas Sp. z o.o. Sp. kom. z siedzibą w Krakowie i że administrator przetwarza dane jedynie na podstawie mojej zgody. Podana zgoda ma charakter dobrowolny,a ja mam prawo do wycofania jej w dowolnym momencie. Zapoznałem się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych w Polityce prywatności.

#KARMIMYWIEDZĄ

#KARMIMYEMOCJAMI

Newsletter
przewodnik po rekrutacji

Mały przewodnik po rekrutacji w More Bananas

Rekrutacja to stresująca sytuacja dla obu stron (serio, dla nas też!)! Ty wysyłasz tysiące CV, my ich tyle samo odbieramy. I nadal żadna ze stron nie ma pewności, czy nawiąże się z tego miła biznesowa relacja pracownik_czka – pracodawca, czy jednak pozostaje szukać dalej

Aby umilić proces obu stronom, przygotowałam mały przewodnik po rekrutacji w More Bananas. I „topkę” rzeczy, z którymi najczęściej, jak widzimy, jest problem podczas nadsyłania zgłoszeń. 

  1. Wiedz, do jakiej firmy wysyłasz CV. Nie mówię tutaj już o spersonalizowanym CV pod każdą firmę, w tym pod naszą, ale miło byłoby, abyś po odebraniu maila czy telefonu kojarzył_a, czymże jest More Bananas. A wysyłając CV wiedział_a, że nie jesteśmy agencją zajmującą się marketingiem offline czy sklepem mięsnym albo z bananami. 
  2. Jeżeli w ogłoszeniu jest jasno napisane, że czekamy na maila, np. na praca@morebananas.pl, to czekamy na Twojego maila. Jeżeli nie masz jakiegoś ważnego pytania względem procesu rekrutacji, nie pisz na mój LinkedIn, na Facebooka osoby rekrutującej, na media społecznościowe More Bananas. Nie przyjmiemy tą drogą Twojej kandydatury. 
  3. Tytuł maila jest ważny! W ogłoszeniu jest napisane, aby dodać „graphic designer” albo „władca bananów”? Zrób to! Na nasze skrzynki codziennie trafia tysiące maili. To upraszcza nam filtrację. Dodatkowo jest mini testem tego, czy czytasz ze zrozumieniem. 😉 
  4. Nigdy nie prosimy o listy motywacyjne (szkoda nam Twojego i naszego czasu), ale często prosimy o napisanie w mailu kilku słów o sobie. Wysłanie listu motywacyjnego albo niewysłanie swojego opisu nie skreśla Twojej kandydatury, ale na pewno sprawia, że jesteś „o krok za swoją konkurencją” w procesie. 
  5. Jeżeli w ogłoszeniu prosimy o CV – wyślij CV. Jeżeli prosimy o link do profilu na LinkedIn – wyślij link do profilu na LinkedIn. Nie na odwrót. Nie masz profilu na LinkedIn? Załóż! W pracy w marketingu to naprawdę inwestycja, a nie koszt związany z Twoim czasem. Przyda się. Nawet jeżeli nie u nas. 
  6. Wymagamy w CV dwóch lat doświadczenia? Nie bez powodu! W danej pracy nie liczą się tylko kwestie merytoryczne i umiejętności „twarde”, ale również interpersonalne i miękkie. Brak obycia agencyjnego, pracy na projektach, pracy w zespole to dla nas często ultra ważne rzeczy, które nabywa się z doświadczeniem. Nie marnujmy swojego czasu, nie wysyłaj CV, jeżeli nie masz żadnego doświadczenia. (Ewentualnie zapytaj, czy to ma w ogóle sens)
  7. Jeżeli dodajesz w CV zdjęcie „niech produkt będzie zgodny z opisem”. Na co dzień masz niebieskie włosy i kolczyki w nosie? Super! Nie ukrywaj tego. Dysonans poznawczy podczas rozmowy na meecie albo na żywo niejednokrotnie wzbudził w nas totalną konsternację. 
  8. W ogłoszeniu często jest jasno opisany proces rekrutacji i informacja o zadaniach. Jeżeli z założenia nie chcesz ich wykonywać, nie marnuj swojego i naszego czasu, nie wysyłaj swojej kandydatury w ogóle. 
  9. Staramy się odpisywać na maila każdej osobie. Ale często nam coś umknie. Nie dostałaś_eś odpowiedzi ponad tydzień? Podbij maila. Kto pyta, nie błądzi. Z drugiej strony, my też jesteśmy tylko ludźmi. Często coś nam może umknąć. Z definicji nie dajemy już rozbudowanego feedbacku, przy 200 kandydaturach, 50 rozwiązanych zadaniach i 26 rozmowach często jest to niestety niemożliwe (nie mamy dedykowanego stanowiska związanego z rekrutacją). Koniecznie potrzebujesz feedbacku? Daj po prostu o tym znać. 

Powodzenia i być może do zobaczenia i usłyszenia w More Bananas. 🙂 

Autorka: Anna Ledwoń-Blacha, Creative Owner w More Bananas

Udostępnij

FacebookTwitterPinterest
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
< Poprzedni wpis Następny wpis >